E-mail: zabezpieczać czy nie zabezpieczać?
| 28. maj 2010r. o godzinie 17:20:13 |
Podczas dyskusji na temat bezpieczeństwa poczty elektronicznej często używa się analogii: "wysyłanie e-maila to tak jak nadanie pocztówki". Wtedy mam w zwyczaju dodawać "nabazgranej ołówkiem". Każdy, komu taka kartka pocztowa wpadnie w ręce, może ją przeczytać albo wręcz zmienić jej treść - przestrzega Rik Ferguson z firmy Trend Micro.
Więcej na: interia.pl
Tagi: E_mail: |
|
| |
|
|
| |
|
Inne artykuły z tej kategorii: |
| |
|
|
|
|
|